Praktyka

W ramach tego ćwiczenia mówimy “tak” wszystkim i wszystkiemu, co się wydarza. Gdy zauważysz w sobie impuls, żeby się sprzeciwić, zastanów się, czy to naprawdę konieczne. Czy mogłabyś/mógłbyś tylko przytaknąć, a nawet zachować milczenie, ale pozostać miłym?

W sytuacji, gdy to się nie wiąże z zagrożeniem dla ciebie lub kogokolwiek, zgadzaj się z innymi i zgadzaj się na to, co dzieje się w twoim życiu.

Przypominajki

Przyklej karteczki ze słowem “TAK” w miejscach gdzie będą ci się rzucać w oczy, w domu cz w biurze. Napisz sobie “TAK” na wierzchu dłoni, abyś miała/miał to często w zasięgu wzroku.

A gdyby przyjąć to po prostu jako nieuniknioną część naszego życia? Coś, co można przeżyć z zaciekawieniem, doświadczając do głębi każdej trudnej emocji, niechcianej myśli, ciężkiego wspomnienia?

Wyraźniej i mocniej czułam życie mówiąc TAK.

? Moje TAK to zawsze świadomy oddech.
? Moje TAK rozgrywa się w okolicach klatki piersiowej i serca.
? Moje TAK to pojednanie i rozejm z życiem.
? Moje TAK to przebicie i spuszczenie powietrza z balona do nieprzytomności rozdmuchanego umysłu.
? Moje TAK to czasem tylko zdjęcie gwizdka z gotującej się wody w czajniku emocji.
? Moje TAK to zawsze ulga, ukojenie, czasem uśmiech.
? Moje TAK to szacunek do mojego ciała i moich emocji.

Jestem na tak. Chcę być na tak. Długo o tym myślałam. Dużo spraw mam na nie, wtedy to zauważyłam, że ciągle we mnie jest bunt. Dwie ważne sprawy, którym się sprzeciwiałam, załatwiłam wchodząc w nie pozytywnie. Niech się dzieje. I było super. Tak naprawdę to oczywiste sprawy, ale nieuświadomione przez nas.

  • Asia

To była najtrudniejsza praktyka. Jestem na takim etapie, że byłam świadoma raczej tego, jak często jestem na “nie”. Na “nie” dla pogody, “nie” dla hałaśliwych ludzi, pośpiechu, na “nie” do swojego samopoczucia i uczuć i tego, że nie chce się być na “nie”, ale nawyk jest silniejszy. Wnioski dosyć niepocieszające, ale ostatecznie jestem na TAK takiemu doświadczeniu i budowaniu coraz większej świadomości.

  • Izabela

Cieszę się, że doświadczyłam tej praktyki. Chwilami było trudno, zwłaszcza, gdy ogarniały mnie trudne emocje, ale tak dla doświadczenia ich przeżycia. To tak zbiegło się w tym tygodniu z trudnymi, ważnymi decyzjami. Jestem na tak.

  • Kasia

„Pielęgnuj w sobie postawę “tak” wobec życia i tego, co ci przynosi. To zaoszczędzi ci mnóstwa energii.”

Dr Jan Chozen Bays